Czas na kolejne spotkanie w ramach cyklu „Espresso z Trenerem”. Tym razem przy symbolicznym espresso usiadł z nami trener Mateusz Łagożny. Porozmawialiśmy o ostatnich miesiącach pracy, postępach zawodników, wyzwaniach, z jakimi mierzyła się drużyna, oraz celach na najbliższy okres. Zapraszamy do lektury i poznania perspektywy jednego z trenerów naszej akademii.
- Jakie były Twoje pierwsze wrażenia po objęciu dwóch grup w akademii i na czym chcesz oprzeć swoją pracę z zawodnikami?
2.Jakie cele stawiasz sobie oraz drużynom na najbliższe miesiące — zarówno pod względem sportowym, jak i rozwoju młodych piłkarzy?
Moim celem jest to, żeby każdy zawodnik wynosił coś nowego i dobrego z każdego treningu, meczu, a dzięki temu stawał się lepszy. W kwestii sportowej chcę, żeby zawsze pamiętali o tym, że stanowią jedną drużynę, niezależnie od na przykład wyniku, czy tego, co dzieje się na boisku. Mówi się, że piłka nożna to bardzo prosta gra i w podobnym kierunku chciałbym ich ukształtować. Do tego potrzebne jest wprowadzenie pewnych nawyków poruszania się z i bez piłki, odpowiedniego zaangażowania, celnych i dobrych jakościowo podań, które pozwalają zbudować akcję i sytuacje bramkowe.
3. Objąłeś dwa zupełnie różne roczniki — 2019 i 2015. Jak zmienia się podejście trenera w pracy z tak różnymi grupami wiekowymi?
Można znaleźć wiele podobieństw, ale i różnic, które wpływają na podejście. Tu i tu gramy w piłkę, więc przez większość czasu na treningach operujemy futbolówką, w obu przypadkach możemy pozwolić sobie na wprowadzenie elementów zabawy, ale jednak to zupełnie inne światy. Dlatego muszę wysłuchać i wgłębiać się zarówno w tematykę Minecrafta, czy Robloxa, jak i odnajdywać się w trendach panujących wśród obecnych 9-11 latków. Staram się sporo rozmawiać z zawodnikami grupowo, jak również indywidualnie. Wzajemne poznanie siebie jest naprawdę bardzo istotne, niezależnie od grupy wiekowej, którą się prowadzi. Ja też mogę się dzięki nim wiele nauczyć, przez co być dla nich jeszcze lepszym trenerem.
4. Co chciałbyś przekazać zawodnikom i rodzicom na początku swojej pracy w akademii?
Przede wszystkim chciałbym podziękować za dotychczasową pomoc i otwartość. Mogę jeszcze raz podkreślić - jesteśmy jedną drużyną, zatem starajmy się wspólnie robić wszystko na 100% . Zawodnikom chciałbym życzyć ciągłej wiary we własne umiejętności oraz nieustającej pasji do piłki nożnej, a rodzicom cierpliwości i dalszego wsparcia swoich pociech. No i oczywiście nie karajmy dzieciaków zakazem na trening, czy mecz :D - na boisku buduje się prawdziwy charakter!